Czy w niebie też jest Wielkanoc?
Wszyscy mówią, że będą święta. Pani w przedszkolu mówi, że będą pisanki. Dzieci mówią, co włożą do koszyczka. A ja nie chcę wcale o tym mówić…
Wszyscy mówią Wesołych Świąt i tak jest napisane na wszystkich pocztówkach. Ale ja nie wiem, jak mam być wesoła, kiedy Taty nie ma… W zeszłym roku to Tata niósł mój koszyczek i wciąż zaglądaliśmy, co jest w środku. Śmialiśmy się, bo Tata mówił, że baranek i zajączek są prawdziwe i patrzą na mnie…
Czy w niebie też jest Wielkanoc?
Czy Tata zobaczy, jak niosę mój koszyczek?
Wielkanoc to czas nadziei i nowego życia. Jednak dla dzieci, które straciły Rodzica na służbie, święta to czas tęsknoty i pustki.
Wiemy, że dzieci Bohaterów teraz najbardziej potrzebują opieki i nadziei. Bo nadzieja daje siłę do życia.
Dlatego w te święta chcemy podarować im Koszyk Pełen Nadziei. Do koszyka włóżmy to, co ich naprawdę wzmocni i zaprocentuje w przyszłości – pomoc psychologa, czas doradcy i pomoc w nauce. To pozwoli zmniejszyć smutek i DA IM SIŁĘ.
Wszystko po to, by poczuły, że nie są same, by mogły bezpiecznie i szczęśliwie dorastać.
Michał, Iga, Zuzia i 149 naszych Podopiecznych czekają na TWOJĄ pomoc
W Fundacji Dorastaj z Nami opiekujemy się dziećmi żołnierzy, strażaków, policjantów, ratowników górskich medyków walczących z covid-19. Nasze dzieci mieszkają w całej Polsce. Pod naszą opieką są do pełnoletności, a z tymi, które się dalej uczą, jesteśmy do 25 roku życia.
Jestem Michał. Sport to moja pasja, a rower lubię najbardziej, choć tata nigdy nie zobaczy, jak na nim jeżdżę. Codziennie trenuję i dzięki fundacji mogę chodzić na dużo zajęć sportowych. Chcę być tak sprawny, jak tata, bardzo za nim tęsknię.
Przeczytaj o tacie
Tata Michała, starszy chorąży Rafał Celebudzki, służył w Afganistanie podczas XV zmiany Polskiego Kontyngentu Wojskowego. Zginął 16 września 2014 roku, kiedy samochód kierowany przez zamachowca – samobójcę wbił się w kolumnę polskich pojazdów.
Jestem Iga. Jak byłam mała, miałam problemy ze słuchem. Uwielbiałam powtarzać „mama” i „tata”, bo widziałam, jak rodzice się wtedy cieszą. Dziś już lepiej słyszę, bo w rehabilitacji pomogła mi fundacja.
Przeczytaj o Tacie
Tata Igi, Łukasz Wojciechowski jest żołnierzem, został ciężko ranny na misji w Iraku. To było w 2003 roku, Polscy żołnierze zostali zaatakowani kiedy po zakończonej misji patrolowej wracali do bazy. Jeden z czterech samochodów, którymi jechał patrol, wjechał na zdalnie sterowany ładunek wybuchowy. Iga urodziła się już po wypadku Taty.
Mam na imię Zuzia. Nie wiem jaki był mój tata, bo go nie poznałam. Umarł, kiedy walczył ze złymi ludźmi. Lubię dużo mówić i pomagać mamie w ogródku. Mama mówi, że mam to po tacie. Mówi też, że będę taka mądra jak mój tata, bo dzięki fundacji mogę chodzić na różne zajęcia.
Przeczytaj o Tacie
Tata Zuzi, starszy aspirant Cezary Mokrzewski pracował w Wydziale do Spraw Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Narkotykowej CBŚ. Zginął 7 maja 2015r. w czasie konwojowania zatrzymanego. Tata Zuzi miał 38 Lat. Zostawił trzyletnią córeczkę Hanię i żonę, która spodziewała się kolejnego dziecka. Zuzia przyszła na świat 2 miesiące po śmierci Taty.
Masz pytanie, chcesz wiedzieć więcej?
Czekamy na Twój telefon lub maila w dni robocze od 09:00 do 17:00.

Dorota Gabryel
manager ds. fundraisingu i relacji z darczyńcami indywidualnymi

Karolina Sakowska - Witkowska
manager ds. nowych technologii i fundraisingu