Co do zasady ukończenie osiemnastego roku życia sprawia, że młody człowiek nabywa pełną zdolność do czynności prawnych. Pełnoletność nie zrywa jednak specyficznych więzów pomiędzy dzieckiem a rodzicami, które wynikają z przepisów Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, a ich podstawą jest ogólny art. 87 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (dalej jako „k.r.o.”), który stanowi, że rodzice i dzieci są obowiązani do wzajemnego szacunku i wspierania się.
Obowiązek alimentacyjny rodziców
Zgodnie z obowiązującymi w polskim systemie prawnym przepisami, dziecko pozostaje pod władzą rodzicielską aż do osiągnięcia pełnoletniości (art. 92 k.r.o.). Jednak pomimo ustania władzy rodzicielskiej rodziców nad pełnoletnim dzieckiem, nadal mają oni obowiązki względem swoich potomków, m.in. obowiązek alimentacyjny. Taki sam obowiązek dotyczy również dzieci względem rodziców.
Zgodnie z art. 133 § 1 k.r.o. rodzice obowiązani są do świadczeń alimentacyjnych względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, chyba że dochody z majątku dziecka wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania. Przesłanką obowiązku alimentacyjnego jest zatem nie wiek dziecka, lecz jego niezdolność do samodzielnego utrzymania. Oznacza to, że obowiązek ten może trwać nawet do końca życia dziecka, niezależnie od jego wieku, jeżeli stan jego niezdolności do samodzielnego utrzymania ma charakter trwały, wynikający np. z choroby lub niepełnosprawności.
Brak samodzielności
W przypadku choroby lub niepełnosprawności, które powodują niezdolność do pracy zarobkowej, dziecku przysługują oczywiście stosowne świadczenia z ubezpieczeń społecznych (renty, zasiłki itp.). Jednak sam fakt pobierania przez dziecko takich świadczeń nie pociąga za sobą automatycznie ustania obowiązku alimentacyjnego rodziców, jeżeli świadczenia te nie zaspokajają w pełni usprawiedliwionych potrzeb dziecka – rodzice nadal mają obowiązek łożyć na utrzymanie takiego dziecka.
W orzecznictwie wskazuje się, że osiągnięcie samodzielności przez dziecko, w rozumieniu art. 133 § 1 k.r.o., zakłada zdobycie przez nie odpowiadających jego uzdolnieniom i predyspozycjom kwalifikacji zawodowych. Rodzice winni zatem łożyć na utrzymanie i wykształcenie także pełnoletniego dziecka, zdobywającego kwalifikacje zawodowe, odpowiadające jego uzdolnieniom i predyspozycjom, np. uczącego się w szkole pomaturalnej lub studiującego na wyższej uczelni. Dziecku, które podjęło wyższe studia, przysługuje w stosunku do rodziców roszczenie alimentacyjne, w zasadzie do ich ukończenia. Tak jest jednak z reguły wtedy, gdy dziecko niemające jeszcze określonego zawodu od razu po ukończeniu szkoły średniej podejmuje studia wyższe. Odmiennie jednak czasami przedstawia się sytuacja, gdy dziecko ukończyło średnią szkołę zawodową, uzyskało konkretny zawód dający możliwość zatrudnienia i nie podjęło od razu wyższych studiów. W takim wypadku dziecko, którego wiek przekracza znacznie normalny wiek młodzieży rozpoczynającej wyższe studia, nie powinno żądać od rodziców finansowania znacznie spóźnionych studiów, lecz powinno podjąć pracę zarobkową i wykorzystać szerokie możliwości, jakie państwo stwarza osobom dorosłym w zakresie zaocznych studiów wyższych.
Nadmierny uszczerbek dla rodziców
Zgodnie z art. 133 § 3 k.r.o. rodzice mogą uchylić się od świadczeń alimentacyjnych względem dziecka pełnoletniego, jeżeli są one połączone z nadmiernym dla nich uszczerbkiem lub jeżeli dziecko nie dokłada starań w celu uzyskania możności samodzielnego utrzymania się. Definiując pojęcie nadmiernego uszczerbku, doktryna odwołuje się do takiego samego terminu występującego w art. 134 k.r.o. w odniesieniu do obowiązku alimentacyjnego rodzeństwa i wskazuje, że: „Spełnianie świadczeń alimentacyjnych na rzecz uprawnionego można by uznać za połączone z nadmiernym uszczerbkiem dla zobowiązanego rodzeństwa i jego rodziny wtedy, gdyby powodowało to istotne ograniczenie możliwości zaspokajania własnych usprawiedliwionych potrzeb, choćby nie prowadziło do powstania stanu niedostatku”.
Brak starań w celu uzyskania możności samodzielnego utrzymania się
Druga przesłanka uchylenia się przez rodziców od obowiązku alimentacyjnego na rzecz pełnoletniego dziecka definiowana jest najczęściej w odniesieniu do postępów w nauce dzieci kształcących się. W judykaturze wskazuje się przykładowo, że rodzice nie są obowiązani dostarczać środków utrzymania dziecku, które będąc już przygotowane należycie do wykonywania przez nie odpowiedniego dla niego zawodu, podejmuje dla podniesienia swych kwalifikacji dalsze kształcenie się, ale w studiach się zaniedbuje, nie robi należytych postępów, nie otrzymuje obowiązujących zaliczeń, nie zdaje w terminie przepisanych egzaminów, a zwłaszcza jeżeli z własnej winy powtarza lata studiów i wskutek tego nie kończy studiów w przewidzianym programem okresie” (wyr. SN z 8.8.1980 r., III CRN 144/80, Legalis), a także że „wydłużający się nadmiernie czas pobierania nauki poza przyjęte ramy, powtarzanie lat nauki w szkole lub na uczelni z własnej winy, nieukończenie edukacji przez studiującego, który ze względu na wiek może pracę podjąć, powinny być brane pod uwagę przy ustalaniu obowiązku rodziców do alimentowania pełnoletniego dziecka. (…) Zaktualizowany przez podjęcie studiów obowiązek alimentacyjny rodziców może ustać w razie braku pozytywnych wyników studiów” (wyr. SO w Sieradzu z 30.11.2013 r., I Ca 384/13). Wykazanie braku starań pełnoletniego dziecka o uzyskanie możliwości samodzielnego utrzymania oznaczać będzie udowodnienie, że dziecko to nie czyni należytych postępów w nauce (nie uzyskuje zaliczeń, nie zdaje egzaminów, powtarza semestry lub lata studiów itp.). Oczywiście chodzi tu wyłącznie o brak postępów w nauce powstały z winy dziecka (zaniedbania, lekceważenia obowiązków), a nie o sytuacje wynikłe z przyczyn losowych, takich jak choroba lub wypadek, uniemożliwiające terminową realizację harmonogramu nauki.
Obowiązki pełnoletnich dzieci
Dla większości rodziców, opieka i niesienie pomocy swoim dzieciom, jest sprawą oczywistą i naturalną. Warto jednak pamiętać także o obowiązkach dzieci. Art. 91 § 1 k.r.o. wyraźnie statuuje, że dziecko, które ma dochody z własnej pracy, powinno przyczyniać się do pokrywania kosztów utrzymania rodziny, jeżeli mieszka u rodziców. Chodzi tu przede wszystkim o pokrywanie w części rachunków za media, dokładanie się do produktów spożywczych, czy środków czystości. Z kolei § 2 ww. artykułu mówi, że dziecko, które pozostaje na utrzymaniu rodziców i mieszka u nich, jest obowiązane pomagać im we wspólnym gospodarstwie. Nie chodzi wyłącznie o gospodarstwo rolne. W grę wchodzi także pomoc we wszelkiego rodzaju codziennych czynnościach niezbędnych do funkcjonowania gospodarstwa domowego, jak porządki czy drobne naprawy.
Trzeba także pamiętać o obowiązku alimentacyjnym dzieci względem ich rodziców. Otóż na podstawie z art. 133 § 2 k.r.o. uprawniona do świadczeń alimentacyjnych jest osoba, w tym rodzic, która znajduje się w niedostatku. Stąd też pozostający w trudnej sytuacji materialnej rodzice mają prawo dochodzić od swoich dzieci środków na swoje utrzymanie. Nie jest to jednak prawo bezwzględne, gdyż zgodnie z art. 1441 k.r.o. zobowiązany może uchylić się od wykonania obowiązku alimentacyjnego względem uprawnionego, jeżeli żądanie alimentów jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Klauzula ta pozwala na uniknięcie obowiązku łożenia na utrzymanie rodziców, którzy na przykład w żaden sposób nie pomagali swoim dzieciom i nie zajmowali się ich wychowaniem.
Droga sądowa
Oczywiście modelową sytuacją jest wzajemne wsparcie, w tym również finansowe, między rodzicami i ich dziećmi. Niestety zdarzają się również takie rodziny, w których obowiązki te nie są realizowane. Stąd ustawodawca przewidział możliwość dochodzenia należnych alimentów na drodze postępowania sądowego, czyli możliwość pozwania rodzica lub dziecka. W takiej sytuacji sąd bierze pod uwagę całokształt okoliczności konkretnej sprawy i ustala wysokość należnych świadczeń alimentacyjnych dla danej osoby.
Autorką artykułu jest:
Adwokat Patrycja Patriak-Omelan