W naszej kulturze nie mówi się o emocjach, o uczuciach. Warto sobie czasem zadać pytanie, jak dużo nazw różnych emocji znam? Czy jest wśród nich przewaga pozytywnych, miłych? Czy raczej łatwiej nam wymieniać złe, nieprzyjemne? Rozumiemy lepiej to, co potrafimy nazwać. Wtedy mamy też poczucie, że umiemy zapanować nad tym, co się z nami dzieje. Tak więc, jeśli mamy pomóc własnym dzieciom, musimy także popracować nad sobą. Poświęcić trochę czasu, aby lepiej zrozumieć, co i dlaczego czujemy. Zastanowić się, jakie uczucia ukrywamy, a jakie łatwo odgadnąć, obserwując nasze zachowanie.
Pojawia się tutaj jednak dodatkowy problem. Rodzice mają często poczucie, że muszą ukrywać własne uczucia, bo ich okazanie może zostać przez dziecko odczytane jako słabość. A przecież rodzic musi być silny, bo tylko taki potrafi zapewnić dziecku bezpieczeństwo. Te oczekiwania dotyczą w znacznie większej mierze ojców. To oni mają obowiązek w każdej sytuacji zachować twarz pokerzysty. Warto jednak mieć świadomość, że wielu rzeczy dzieci uczą się dzięki obserwacjom. Są bacznymi obserwatorami. Patrzą uważnie i chcą wiedzieć, co się dzieje, a także zrozumieć, dlaczego tak się dzieje. Jeśli chcemy pomóc dziecku, musimy i w tej sprawie stanowić dla niego wzór do naśladowania. Okazujmy uczucia i mówmy dziecku, co się z nami dzieje. Nie powinniśmy się tego bać. Nazywajmy nasze emocje, uczymy w ten sposób dziecko lepiej zrozumieć jego własne. Próbujmy wytłumaczyć, co się z nami dzieje i dlaczego. „Jestem smutna, bo moja przyjaciółka jest chora” – to wyjaśnia i zachowanie, i przyczyny. Dzieci, podobnie zresztą jak ludzie dorośli, boją się najbardziej tego, co niejasne, niezrozumiałe. „Denerwuję się, bo mam kłopoty w pracy”. Takie wyjaśnienie zapobiega naturalnie pojawiającym się w dziecku lękom, że to ono jest powodem naszej złości. „Cieszę się, bo dostałam nagrodę” – nie zapominajmy o pozytywnych uczuciach. Może w tej sprawie wyjątkowo weźmiemy przykład często pokazywany w amerykańskich filmach, w których w rodzinie często, chętnie i bez widocznych przyczyn mówi się sobie nawzajem „kocham cię”, okazując uczucia także poprzez pocałunki i pieszczoty.
Materiał przygotowany na podstawie poradnika Fundacji Dorastaj z Nami zatytułowanego Rozmowy o emocjach.