Czynnikami, które motywują nas do pracy jest awans zawodowy, wzrost wynagrodzenia czy rozwój osobisty. Jednak zdarza się, że praca, chęć pozyskania dodatkowych profitów zaczyna mieć przewagę nad naszym życiem.
Gdy wypełnianie obowiązków służbowych zaczyna wiązać się z obsesyjną potrzebą wykonywania ich, a nasz stan zdrowia psychiczny i fizyczny ulega pogorszeniu, odbijając się negatywnie na relacjach prywatnych i życiu rodzinnym, wtedy możemy domniemać, że są to objawy uzależnienia od pracy.
Uzależnienie behawioralne czyli pracoholizm polega m.in. na odczuwalnej potrzebie psychicznej wykonywania danej czynności. W tym przypadku przymus bywa tak silny i destrukcyjny, że może doprowadzić do przepracowania a nawet śmierci.
Pracoholicy borykają się m. in. z problemem zarządzania swoim czasem wolnym, który i tak przeznaczają na pracę lub rozmyślanie o niej. Ponadto wykonywanie przez nich czynności nie związanych z pracą uważają za czas stracony. Pracoholizm jako uzależnienie nie pojawia się od razu, natomiast postępuje stopniowo poszerzając naszą tolerancję na zwiększoną liczbę godzin pracy, co początkowo nie daje symptomów oczywistych, które mogą sygnalizować nam powstawanie problemu.
Pierwszym stadium uzależnienia charakteryzować się może tzw. pracą po godzinach, następnie zabieraniem obowiązków służbowych do domu, wykonywaniem pracy, która nie jest konieczna na urlopie, czy odczuwalnej niechęci do dzielenia się obowiązkami z innym współpracownikiem.
Zdarza się, że powyżej prezentowane przez nas zachowania mogą być tłumaczone chwilowym wzrostem ilości pracy i obowiązków z nią związanych, lecz nie powinna stać się dla nas codziennością.
Pracoholizm jako stosunkowo nowe uzależnienie jest na tyle niebezpieczne, że znalazło swoje miejsce na liście kryteriów Międzynarodowej Klasyfikacji Chorób ICD – 10, którego rozpoznanie pozwalają stwierdzić następujące wskaźniki:
- wzrost zaangażowania w pracę;
- skoncentrowanie na pracy myśli, wyobrażeń i celów;
- utrata kontroli nad swoim zachowaniem – brak obiektywnej oceny funkcjonowania;
- zmniejszanie się satysfakcji z pracy;
- zaburzenia, problemy zdrowotne i kłopoty w społecznym funkcjonowaniu.
By móc zdiagnozować pracoholizm lekarz, specjalista psychiatra czy psycholog /psychoterapeuta powinien stwierdzić obecność w ciągu ostatniego roku co najmniej trzech z powyższych kryteriów, a także pozostawić pacjenta do obserwacji pojawiających się dalszych symptomów diagnostycznych.
Przyczyny powstawania pracoholizmu nie są jednoznacznie ustalone, najprawdopodobniej uzależnienie od pracy może dotknąć osoby posiadające predyspozycje do bycia perfekcjonistą. Osoby te dążą do doskonałości, a czasem nawet nie potrafią odpuścić. Problem ten dotyka także ludzi, którzy posiadają poczucie zagrożenia utratą pracy i dochodów.
Leczeniem pracoholizmu zajmują się zazwyczaj psychologowie/psychoterapeuci, natomiast rzadziej specjaliści psychiatrzy. By terapia przyniosła zadowalający rezultat zasadnym jest wykorzystać teorię opartą na mechanizmach uzależnienia, a także na obszarach powstałej dysfunkcji, czyli m.in. na redukcji lęku, regulacji emocji, pracy na wartościach, czy treningu interpersonalnym.
Terapia, która ma pomóc w wyjściu z uzależnienia od pracy dobierana jest do indywidualnych potrzeb klienta poprzez zebranie informacji w wywiadzie. Leczenie pracoholizmu jest trudne, tak jak każdego innego uzależnienia, a wsparcie rodziny oraz osób nam bliskich jest bardzo znaczące.
Autorką artykułu jest mgr Magdalena Orzechowska-Siara,
psycholog kliniczny, kurator społeczny, pedagog