Zachowania samobójcze u młodzieży to temat trudny, ale bardzo ważny. Nie chodzi tu tylko o tragiczne statystyki – choć te są niepokojące szczególnie we wczesnych latach pandemii COVID 19 – ale przede wszystkim o realne cierpienie młodych ludzi, które często pozostaje niezauważone. To nie są „krzyki o uwagę” – to realne wołanie o pomoc, które wymaga czujności i natychmiastowej reakcji.
Okres dorastania to czas intensywnych przemian nie tylko fizycznych, ale także emocjonalnych i społecznych. W tym okresie, który nazywany jest również wczesną adolescencją młodzież uczy się budować swoją tożsamość, szuka swojego miejsca w świecie i często zmaga się z ogromną presją ze strony mediów społecznościowych, rówieśników, szkoły i rodziny, a także problemami zdrowia psychicznego, jak lęk czy depresja.
Do zachowań samobójczych należą zarówno samobójstwa dokonane jak i próby samobójcze. To spektrum działań, które mają wspólny mianownik: ogromne cierpienie psychiczne i brak wiary w możliwości poprawy sytuacji. Próba „s” jest to takie postępowanie, które pomimo intencji dokonania samobójstwa, nie doprowadza do śmierci. Gesty „s” to plany i działania, które w wyjątkowych sytuacjach mogą doprowadzić do śmierci. U młodzieży te zachowania często nie są jednoznaczne – mogą być impulsywne, wynikać z chwilowego kryzysu, ale to nie znaczy, że mają mniej poważny charakter.
Niektórymi z najczęstszych przyczyn myśli samobójczych są:
- depresja – nie zawsze objawia się smutkiem. U młodzieży może wyglądać jak drażliwość, wybuchy złości, wycofanie się z relacji i kontaktów społecznych;
- poczucie beznadziejności – u młodzieży to m. in. brak widzenia oraz poczucia możliwości poprawy bądź rozwiązania sytuacji trudnej, ponieważ nie mają oni doświadczeń, że kryzysy mijają;
- presja i porażki – np. problemy w nauce, odrzucenie przez rówieśników, zawody miłosne;
- przemoc – doświadczanie jej psychiczne, fizyczne i seksualne, także w Internecie (cyberprzemoc);
- zaburzenia psychiczne – m. in.: zaburzenia lękowe, zaburzenia odżywiania czy uzależnienia;
- brak wsparcia – poczucie przez osobę młodą, że jest osamotniona, sama z doświadczanym problemem np.: „nikt mnie nie rozumie” lub „nie mam gdzie szukać pomocy”.
Nie każdy nastolatek, który przeżywa trudności myśli o samobójstwie. Niektóre z poniższych objawów mogą być mylone z tzw. „trudnym okresem dojrzewania”. Dlatego właśnie warto rozmawiać i obserwować – bo w kryzysie młody człowiek rzadko mówi wprost jakie uczucia mu towarzyszą.
Natomiast istnieją pewne zachowania, które powinny wzbudzić czujność m. in.:
- wycofanie się z relacji, rezygnacja z pasji, utrata energii;
- obniżony nastrój przez dłuższy czas (smutek, płaczliwość, drażliwość, bezradność);
- rozmowy o śmierci np. „nikomu na mnie nie zależy, lepiej by było, gdybym zniknął”;
- rozdawanie ulubionych rzeczy, pożegnalne wiadomości;
- samookaleczenia (cięcia, przypalanie, zadawanie sobie bólu, jako forma radzenia sobie z emocjami);
- spadek wyników w nauce, w tym problemy z koncentracją i uwagą;
- problemy ze snem i jedzeniem;
- zmiany zachowania czyli nagła poprawa nastroju po długim okresie odczuwanego smutku;
- zachowania ryzykowne np. sięganie po używki.
Mitem jest, że zapytanie się o myśli samobójcze może je „podsunąć”. Natomiast rozmowa o tym może uratować życie. Dlatego też nie ignoruj, nie oceniaj, nie bagatelizuj, a rozmawiaj, słuchaj, szukaj pomocy u specjalistów, ale przede wszystkim bądź obecny.
Zachowania samobójcze u młodzieży to temat, którego nie wolno bagatelizować. Każdy z nas – rodzic, nauczyciel, kolega, sąsiad może odegrać ważną rolę. Czasem wystarczy rozmowa, obecność drugiego człowieka, a niekiedy potrzebna jest profesjonalna pomoc. Najważniejsze to nie być obojętnym.
Autorką artykułu jest mgr Magdalena Orzechowska-Siara, psycholog kliniczny, kurator społeczny, pedagog